Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zaloguj się przy pomocy Google Zaloguj się przy pomocy OpenID

Poll

No poll attached to this discussion.

In this Discussion

Archiwa Forum Dudziarskiego

Archiwum 2002-2004

Archiwum 2005-2008

A, pochwalę się;)

  • image

    Taka samoróbka: przebierka do niemieckich Marktsackpfeife.
    Gra na stroiku od przebierki do dud szkockich. Stroi idealnie, brzmi pięknie, czysto i (co najważniejsze) głośno :)
    Niestety musicie mi uwierzyć na słowo, bo póki co mam za słabą kondycję, żeby zagrać na niej jakiś dłuższy kawałek ;)
  • Gdy przeczytałem twoją wiadomość dech mi w piersi zamarł, mógłbyś mi opisać jak ci się udało to zrobić? Pisałem już nie raz że bardzo bym chciał nauczyć się grać na Marktsackpfeife ale przebierka krakowiaka jest tak jak się wszyscy domyślają dlatego chciałem zrobić własną. Proszę powiedz mi jak ją zrobiłeś :) W czym stroi ?
  • Obawiam się, że to nie jest coś, co można wystrugać w piwnicy z kawałka czarnego bzu. Co prawda plany fruwają gdzieś swobodnie po necie, ale wykonanie takiej przebierki wiąże się niestety z posiadaniem "ciężkiego" sprzętu.
    Z resztą gdybym samodzielnie miał zrobić taką przebierkę, to z pewnością nie dałbym rady. Została ona wykonana przez osobę posiadającą dużą wiedzę techniczną oraz własną tokarkę, mającą dostęp do frezarki i obrabiarki CNC. Już samo odpowiednie "stuningowanie" tokarki jest rzeczą bardzo trudną.

    Gdy człowiek trochę zgłębi temat, to przestaje się dziwić, że Niemcy za Marktsackpfeife wołają sobie po 1000 ojro.
  • A z uwagi na fakt, że testowałem tę przebierkę i na prośbę jej właściciela "nadałem" jej stroik odpowiem na pytanie odnośnie stroju. Otóż to cudo stroi w G/a i kiedy mówię, że stroi, mówię to z pełną świadomością tego, co to słowo oznacza, bo nie ma tu mowy o fałszywych dźwiękach :) Robota pierwsza klasa, idealnie nawiercone i wygładzone otwory, wnętrze również gładziutkie, bardzo wygodnie leży w ręce i jeśli dorobić nakładkę ustnikową można by na tym grać jak na Rauschpfeife :) Ale nie w domu, a przynajmniej nie bez zatyczek do uszu, bo sprzęt ten daje po nich nawet bardziej niż przebierka od dud szkockich :D
  • Zrobiona na szybko próbka dźwięku:


    Jak widać/słychać jeszcze nie wyrabiam kondycyjnie, bo diabelstwo to wymaga srogiego zadęcia. Ale najważniejsze zostało uchwycone :)

    Ciekawostka: ta przebierka waży niecałe 70 g. Przebierką od krakowiaków można ogłuszać wieprze przy świniobiciu.
  • Dla jasności: dla nas obu był to pierwszy raz, kiedy wzięliśmy się za zrobienie _jakiegokolwiek_ instrumentu muzycznego. Obaj co prawda trochę muzykujemy, ale na poziomie bardzo amatorskim i na instrumentach innych, niż dęte. Po prostu zrobiliśmy wszystko dokładnie tak, jak jest w planach i jakoś to zagrało.

    A teraz biorę się za odpowiedzi:
    1. jawor
    2. tak jest
    3. Dzieciutki na tym nie zagrają. Nawet dorosły facet (na brak krzepy nie narzekam) będzie miał problemy, chociaż myślę, że po podłączeniu do worka powinno być trochę łatwiej utrzymać właściwe ciśnienie. No i Marktsackpfeife z założenia powinny być używane w plenerze.
    4. w tej chwili nie dam rady tego sprawdzić, ale na tym forum, zdaje się, siedzi paru speców od "szkotów" ;)
    5. wewnętrzna średnica to 6 cm
  • Jednak nie będę jedynym Marktsackpfaisistą w Polsce :(
  • Nie chcę popadać w zbytni optymizm, ale jeśli z resztą instrumentu pójdzie tak dobrze, jak z przebierką, to bardzo możliwe, że zrobimy małą konkurencję pewnemu Krakowiakowi.
  • Wyćwiczyłem trochę zadęcie, stroik się rozegrał, więc mogłem w końcu nagrać bardziej miarodajną próbkę dźwięku:
    http://gazda666.wrzuta.pl/audio/9AACKCg8ph2/dudy_-_probka

    Teraz moje pytanie jest następujące: jak podnieść wysokość stroju całej przebierki? Interwały wydają się w porządku, ale wszystkie dźwięki są o jakieś ćwierć tonu niższe.
  • Wysokość stroju można w pewnym stopniu regulować przez wysokość osadzenia stroika w gnieździe przebierki. Im wyżej będzie siedział, im więcej będzie go widać, tym niżej będzie stroiła przebierka, im głębiej tym wyżej. Trzeba wtedy też pilnować, żeby się dźwięki, szczególnie górne nie rozjechały zbytnio, bo zmienią się na pewno, wtedy taśma w dłoń i oklejamy, żeby brzmiało jak należy.
  • Brzmi całkiem fajnie, ino wygląd mają ,,Trąb Jerochyńskich" he he
  • karaluch said:
    he he

    imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

    Przebierka została wykonana wg planów Markusa Gabela, postaci znanej "w branży", obecnie przebywającej niestety na dudziarskiej emeryturze. Poza tym nie są to dudy historyczne, więc jeśli chodzi o ich wygląd, mam pełną dowolność.

    Same plany mogę wysłać zainteresowanym na maila.
  • Po tych zdjęciach już nic dla mnie nie będzie takie samo, to traumatyczne przeyżycie będzie ciągnęło się za mną latami>:D<, ale antychruście nie łam się szwedzkie dudy natomiast przywołują mi od razu obraz Bolka i Lolka.<br />Sarna osobiście chętnie bym zobaczyl zdjęcia tych politur
  • mały apdejt:
    http://gazda666.wrzuta.pl/audio/8dM8b7zWkTy/stella_splendens

    W przeciwieństwie do poprzedniej próbki, powyższy kawałek zagrałem już tak, jak trzeba (czyt. z workiem). Ogarnąłem instrument na tyle, żeby zagrać kilkuminutowy utwór (bez burdonu, bo tego jeszcze nie mam). Przebierkę trzeba jeszcze trochę podstroić taśmą, bo może razić co wrażliwsze muzycznie uszy ;)
  • Podbijam temat, trochę z kronikarskiego obowiązku, a trochę z samozadowolenia, że po tak długim czasie wreszcie udało się wszystko ogarnąć;)

    Dzięki nieocenionej pomocy Piotrka, który zajął się doborem i ustawieniem stroika (od GHB, który jakimś psim swędem gra w dobrej tonacji, bez dodatkowych zabiegów), wydłubana przeze mnie przebierka do Marktów gra jak należy:
    http://www61.zippyshare.com/v/DCEv6i2x/file.html (tu z burdonem od moich dud z allegro)

    Teraz pozostaje tylko poprawić kondycję, by móc grać na nich dłużej niż minutę...
  • Planuje też się zabrać za plany Ma- Gabela póki co skupiam się na hummelchenach, tylko coż ja jade na tokarce do drewna bez uchwytu tokarskiego :p ale i tak niedługo powinno sie udac 
  • No i klawo :) Masz już coś do pokazania/posłuchania?
  • https://www.facebook.com/adam.bucholc/media_set?set=a.1131332666895802.1073741830.100000572396282&type=3  https://www.facebook.com/adam.bucholc/media_set?set=vb.100000572396282&type=2

    Pod pierwszym linkiem części z warsztatu w tym dzwon przy produkcji którego uszkodziłem sobie palce ( 18 szwów) a pod drugim filmy póki co graj tylko basy, przebierki czekają na nastrojenie
  • Fajnie grają te basy, propsuję :) Sam robiłeś stroiki, czy korzystałeś z jakichś gotowców?
  • Wszystko ręczna robota :) szkoda że przebierki mi jeszcze nie grają