Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zaloguj się przy pomocy Google Zaloguj się przy pomocy OpenID

Poll

No poll attached to this discussion.

In this Discussion

Archiwa Forum Dudziarskiego

Archiwum 2002-2004

Archiwum 2005-2008

Przed kupnem pierwszych dud

  • Witam !

    Chciałbym zapytać Was czy lepiej przed kupnem pierwszych dud kupić flet poprzeczny ? Czy gra na tych instrumentach jest jakoś porównywalna ?

    Pozdrawiam
  • Myślę, że raczej zwykły flet prosty lub flażolet (tin whistle), choć aplikatura i tak będzie raczej inna. Flet poprzeczny posiada klapy (oczywiście poza fletem irlandzkim bezklapowym - folkowym) co pomaga w kryciu, dudy w większości przypadków klap nie posiadają. Druga sprawa, jakie dudy?
  • Dudy wczesne. Dzięki za odpowiedź poszukam jakiegoś tina ;p
  • Jak już kupisz, to się pochwal, przynajmniej fotograficznie.
  • Wybór w przypadku takich dud (wczesne to, jak się domyślam, średniowieczne) zdecydowanie powinien paść na flet prosty, taki "szkolny", z pojedynczymi otworami. Tin whistle ma tylko 6 otworów, a nie 8 jak przebierka, więc odpada w przedbiegach. Chyba, że mówimy o jakichś innych dudach.
  • Radzę tak jak koledzy nade mną - kupno fletu prostego (renesansowego, z pojedynczymi otworami). Chodzi koledze o "dudy wczesne" więc zapewne średniowieczne. Sam posiadam takie wykonane przez Piotra Szutkę z Krakowa. Moim zdaniem kupno takiego fletu przed rozpoczęciem gry na dudach to mądry pomysł - co prawda nie będzie to prawdziwy "practice chanter", bo nie posiada stroika i inaczej (znacznie łatwiej) się na nim gra, ale znacząco ułatwia naukę nowych melodii, ponieważ "nie męczy" tak jak dudy. Osobiście polecam kupno drewnianego Hohnera, np. takiego:http://allegro.pl/flet-prosty-hohner-9555-drewniany-sopranowy-i6631026398.html . Sam posiadam podobny egzemplarz i uważam że jest świetny. Oczywiście może to być też tańszy model z plastiku, ale moim zdaniem ma gorsze brzmienie niż drewienko :)